Ładowanie...

DLA RODZICÓW


 
 

   

Moje dziecko idzie do przedszkola

Autor: Justyna Małek, pedagog

Stres przedszkolny dopada prawie każdego debiutującego w tej roli rodzica. Okazuje się jednak, że rozstanie z dzieckiem to tak naprawdę nic strasznego. Co więcej może przynieść więcej korzyści niż przypuszczaliśmy. Trzeba się tylko solidnie do tego wydarzenia przygotować.


Rozstanie z dzieckiem zawsze budzi ogromne emocje. W końcu nasze "maleństwo" pierwszy raz będzie bez rodziców... Mimo, że wizja rozstanie często spędza sen z powiek zatroskanym rodzicom, wcale nie oznacza to, że pierwsze dni będą dla was i waszego dziecka horrorem. Pamiętajcie, że dziecko będzie się zachowywało tak jak mu na to pozwolicie i tak jak mu pokażecie. Czyli jeśli wasze dziecko zobaczy strach w waszym zachowaniu np.w głosie to macie jak w banku, zachowa się identycznie, a nawet ze zdwojona siłą. Bez paniki, do takiego ważnego wydarzenia w życiu waszego dziecka można się przygotować.

Pierwsze przygotowania

Musicie mieć świadomość, że im wcześniej zaczniecie przygotowywać dziecko do pójścia do przedszkola, tym dla was i dziecka lepiej. Dziecko musi być oswajane z tą sytuacją. Musi być gotowe na zmiany zachodzące w jego życiu. Można zacząć od rozmów z dzieckiem o przedszkolu, o dzieciach, które na niego czekają, o zabawkach, o paniach... W tym celu można zastosować czytanie bajki-pomagajki np.: "Zuzia idzie do przedszkola" Seria: Mądra mysz. Jeśli do tej pory dziecko przebywała w domu z rodzicem, należy zacząć pozostawiać go pod opieka innych osób np.: cioci, babci, opiekunki. Ale wasze rozstanie na początek nie powinny być długie – godzinę, dwie. Potem, kiedy dziecko dobrze będzie znosić rozstania, można wydłużyć czas do kilku godzin. Dzięki temu dziecko przyzwyczai się, że można dobrze bawić się bez mamy. Warto też nawiązać znajomość z innymi dziećmi w tym samym wieku, a najlepiej jeśli byłoby to dziecko z tego samego przedszkola lub grupy. Wtedy, kiedy dziecko zostawimy w przedszkolu, będzie mu raźniej zostać z ze znanym sobie dzieckiem. Jeśli to możliwe to zaprowadzajmy nasze dziecko na zajęcia adaptacyjne do przedszkola. Nie tylko w tym czasie zaznajamia się z miejscem, dziećmi, paniami, ale i przyzwyczaja się do rytmu, jaki obowiązuje w przedszkolu. Organizujcie też podobne zabawy w domu. Zachęcajcie dziecko do malowania, lepienia z plasteliny, układania klocków. Ważne jest, aby odpowiadać na wszystkie pytania dotyczące przedszkola jasno i przystępnie, tak, aby dziecko wiedziało, że niczego przed nim się nie ukrywa. Dobrze też jest nauczyć malca samodzielności, aby sam się mył i ubierał. Pamiętajcie, że na pierwsze miesiące przedszkola najlepiej jest kupić dziecku ubranka, które nie będą sprawiały mu kłopotów przy nakładaniu. Najlepiej zrezygnować z koszulek zapinanych pod szyję.

Pierwszy dzień w przedszkolu

W pierwszych dniach najważniejsza jest współpraca z nauczycielkami i wymiana informacji, płakało czy nie, długo - krótko itp. Zawsze można zadzwonić po jakimś czasie od rozstania i dowiedzieć się co aktualnie dzieje się z maluchem. Ale drodzy rodzice nie przesadzajcie z tymi telefonami, pamiętajcie że oprócz waszego dziecka pani ma pod opieką jeszcze kilkoro innych dzieci i może po prostu nie mieć czasu na ciągłe rozmowy. Jeśli zdecydujecie się pozostać z dzieckiem w pierwszych dniach, to róbcie dokładnie to, co będzie wam sugerowała wychowawczyni. Zaufajcie jej, ona na pewno ma większe doświadczenie i wie jak zająć się dzieckiem po waszym wyjściu. Jeżeli dziecko nie chce opowiadać o przedszkolu to na siłę nie wypytujcie, sami zacznijcie mówić o tym co na przykład zaobserwowaliście w przedszkolu- fajne rysunki na tablicach, jakieś niezwykłe zabawki w sali itp. Mówcie z sympatią o konkretnych rzeczach z przedszkola. I bardzo ważna rzecz dla rodzica początkującego przedszkolaka: „nie mówcie, że przyjdziecie po obiadku, podwieczorku” bo to dla dziecka oznacza moment odejścia od stolika po obiedzie, i wtedy powinna być już mama. Dzieci nie rozumieją następstw czasowych, dlatego jeśli się umawiacie po obiadku to co do minuty musicie tam być! W przeciwnym razie dziecko może odmówić podejmowania kolejnych czynności, bo ono jest zajęte czekaniem na rodzica.

Powrót do domu

Po powrocie z przedszkola warto poświęcić czas dziecku tyle, ile się da i ile będzie trzeba. Trzeba porozmawiać z maluchem o tym co się wydarzyło, pobawić się w te zabawy, które bawiło się w przedszkolu, zaśpiewać piosenkę itp. Można również przygotować wraz z dzieckiem ubranka na następny dzień, aby miało świadomość, że jutro też pójdzie do przedszkola.

Krótkie rady na koniec:

  • Wasze dziecko musi wiedzieć, że chodzenie do przedszkola będzie jego codziennością. Musicie być w tym konsekwentni i stanowczy. Wasza postawa powinna być jednomyślna i nie wyrażać wahania – bo jeśli to dziecko wyczuje, będzie na was wymuszać pewne ustępstwa.
  • Przedszkole powinno być traktowane przez was i wasze dziecko jako coś nobilitującego i związanego z tym iż rośnie – mama i tata chodzą do pracy, ty chodzisz do przedszkola.
  • Na ranne pożegnanie w przedszkolu trzeba przeznaczyć trochę czasu, tak by odbywało się ono w spokojnej atmosferze. Lepiej przyjść do przedszkola wcześniej i mieć czas na spokojne pożegnanie. Jeśli dziecko łatwiej rozstaje się z ojcem, niech to on właśnie odprowadza je do przedszkola. Rozstanie jest mniej bolesne gdy:       - pożegnanie jest serdeczne, ale krótkie,- rodzice ustalą z dzieckiem porę odbioru z przedszkola (oczywiście tak, żeby zawsze mogli dotrzymać danego słowa),- jeśli dziecko bardzo rozpacza to powoli i spokojnie przekażcie je nauczycielowi (dziecko podświadomie szuka ciepła i troski, więc przytula się do nauczyciela i szybko uspokaja).
  • Jeżeli możemy odebrać dziecko wcześniej po obiedzie - zróbmy to w tym początkowym okresie. Z czasem, kiedy na dobre zaaklimatyzuje się w przedszkolu dłuższe przebywanie przestanie być problemem.
  • Jeśli coś Was niepokoi, poproście nauczyciela o rozmowę. Nigdy nie rozmawiajcie jednak przy dziecku.
Dzisiejsze nieśmiałe dziecko, to to, z którego wczoraj się śmialiśmy.
Dzisiejsze okrutne dziecko, to to, które wczoraj biliśmy.

Dzisiejsze dziecko, które oszukuje, to to, w które wczoraj nie wierzyliśmy. 

Dzisiejsze zbuntowane dziecko, to to, nad którym się wczoraj znęcaliśmy.

Dzisiejsze zakochane dziecko, to to, które wczoraj pieściliśmy. 

Dzisiejsze roztropne dziecko, to to, któremu wczoraj dodawaliśmy otuchy.
Dzisiejsze serdeczne dziecko, to to, któremu wczoraj okazywaliśmy miłość.

Dzisiejsze mądre dziecko, to to, które wczoraj wychowaliśmy.
Dzisiejsze wyrozumiałe dziecko, to to, któremu wczoraj przebaczyliśmy.

Dzisiejszy człowiek, który żyje miłością i pięknem, to dziecko, które wczoraj żyło radością.
                                — Ronald Russell |
gify miłość

 

PO CO JEST PRZEDSZKOLE ?

Tu spotykamy pierwszą miłość, tu przeżywamy pierwszą bójkę,

tu odkrywamy uroki nie znanego dotąd poczucia wspólnoty.

 Pytania na progu

Czy, kiedy stajemy się dorośli i zamykamy drzwi do swojego dziecinnego pokoju, potrafimy zrozumieć, czym dla naszych dzieci jest pójście do przedszkola?

Czy mamy świadomość, że posyłając dziecko tam, oddajemy je pod opiekę (ale i na wychowanie) obcym ludziom?

Czy pamiętamy, że odtąd będzie tam spędzać wiele godzin, czasem więcej niż z nami?

Czy zdajemy sobie sprawę, że dzieci nam ufają i że jeżeli mówimy: „To jest fajne miejsce” - biorą nasze obietnice za dobrą monetę?

Czy rozumiemy, że dla kogoś, kto do tej pory był w domu, pod skrzydłami mamy, wejście w grupę dzieci jest ciężką fizyczną i psychiczną pracą, która wymaga wyuczenia się wielu nowych umiejętności?

Przedszkole jako konieczność

Urlop wychowawczy dobiega końca i po prostu trzeba wracać do pracy. To życiowa konieczność.

Często witamy ją z zadowoleniem, bo kończy się w naszym życiu etap siedzenia w domu. To praca z powodu monotonii i odpowiedzialności niemal katorżnicza, a zarazem społecznie niedoceniana, wiele kobiet chętnie więc owo „siedzenie” zamienia na „chodzenie” - do pracy.

Przedszkole pojawia się więc jako coś nieuchronnego. Wracasz do pracy, bo są potrzebne pieniądze, bo lubisz tę pracę, bo chcesz mieć satysfakcję z uprawiania swojego zawodu, bo zależy ci na prestiżu. To taki etap w rozwoju rodziny, kiedy (najczęściej) interesy dziecka i twoje są rozbieżne. Ono chciałoby być z mamą, a mama chce czegoś całkiem innego.

CIEKAWE LINKI

 

www.wesolemiasteczko.interia.pl

www.dolinka.szkola.net

www.bajki.com

www.disney.pl

www.junior.reporter.pl

www.ito.hg.pl - przedszkolaku! warto tu zajrzeć!

www.zyraffa.pl - gry dla dzieci (logiczne, edukacyjne) konkursy

 

www.snorki.pl - gry, zabawy, bajki, konkursy

 

www.dzieci.wp.pl - zabawa, edukacja, gry, komiksy

 

www.gry.pl - gry platformowe, przygodowe, zręcznościowe

 

http://przedszkolaki.sieciaki.pl/   

 

www.edziecko.pl  -  serwis dla rodziców

 

www.forumpediatryczne.pl - porady specjalistów

                                                             (różne działy tematyczne)

 

www.przedszkolak.pl - portal dla nauczycieli i rodziców dzieci

                 w wieku przedszkolnym

 

www.maluchy.pl - porady - wychowanie w rodzinie

 

www.smyki.pl - serwis dla rodziców, blogi dla dzieci

 

www.kolorowaneczki.pl  - kolorowanki i malowanki dla dzieci - nowe

 www.czasdzieci.pl- fantastyczna stronka-polecam

 

   
   


O przedszkolu

Przyjaciele